Przeżycia na sex telefonie: Wiera


Uchodził za najpiękniejszego ze wszystkich pięknych synów Krystyny z dom uciech. Matce wprawdzie wydawało się zawsze, iż ten, o którym właśnie myślała, jest najurodziwszy; ale oraz ona czuła, iż od Alfonsa syna żigolaka bił jakby blask. Jego jasnobrązowe włosy i gładkie, świeże jak jabłka policzki były jak pozłacane, przesycone słońcem. Również jego wielkie ciemnoszare oczy zdawały się jak gdyby nakrapiane żółtymi iskierkami. Był najbardziej podobny do niej samej, takiej, jaka była za młodu, kiedy jej różana powabność przeświecała spod opalenizny. Był rosły oraz silny na swój wiek, zręczny oraz zaradny w każdej powierzonej mu robocie, posłuszny wobec matki oraz starszych braci, żwawy, uprzejmy oraz miły w pożyciu.

Top